
Amnesty International Poznań zaprasza wszystkich ludzi wierzących w ideę Praw Człowieka na
Maraton Pisania Listów, który odbędzie się od
11 i 12 grudnia w
Gazeta Cafe i
Maskach (
start 12.00 w sobotę, koniec 12.00 w niedzielę; zapraszamy choć na 15 min!) Zapraszamy: Maski Ośrodek Teatralny (Aleja Niepodległości 26, przez 24 h) + Gazeta Cafe (ul. 27 Grudnia 3, w sobotę od 12.00 do 18.00)
O co w tym chodzi? Na świecie setki tysiące ludzi więzione są i prześladowane tylko za swoje poglądy. Tak się dzieje w Chinach, Meksyku, Grecji (sic!), Rosji, Białorusi... Wpływamy na zmianę tej sytuacji - wysyłając tysiące listów i dosłownie zasypując nimi skrzynki pocztowe państw stosujących przemoc, wywieramy na nie ogromny nacisk. Co trzecie osoba, której bronimy, wychodzi na wolność lub odczuwa poprawę swego losu. Dlatego to ma sens.
Maraton Pisania Listów - raz na rok, przez 24 h, w obronie kilkunastu wybranych osób, zbieramy się w największej kompanii i piszemy, piszemy, piszemy... Niektóre państwa, już wiedząc, że tegoroczny Maraton będzie też o o nich, od razu poprawiają warunki bytowania więźniów/wypuszczają im/pomagają prześladowanym - bo tak boją się międzynarodowego blamażu, jaki gwarantuje potępienie przez Amnesty International.
Używamy tej siły tylko w dobrym celu - by pomóc ludziom, niezależnie od ich poglądów. Ta siła - to miliony (bez najmniejszej przesady, samych zapisanych członków jest 2 mln, a przecież nie trzeba być członkiem, by przyjść na Maraton czy napisać list) ludzi na świecie, którzy włączają się w tę sprawę.
Co możesz zrobić?
1) Powiedz znajomym - to ważne, im więcej ludzi będzie wiedziało o Maratonie, tym więcej przyjdzie i więcej listów napiszą. I zwiększą szansę np. ojca Alejandro Solalinde
(na zdjęciu), filantropa osaczonego przez gangi w Meksyku i opuszczonego przez władze.
2) Przyjdź na spotkanie, w czwartek 9 grudnia o 19.00, sala 203, WSNHiD ul. Kutrzeby 10. Nie masz czasu? Nie szkodzi, pisz tutaj albo na poznan@amnesty.org.pl
Potrzebujemy ludzi do pomocy przy samym Maratonie i do rozwieszenia plakatów na mieście (w legalnych miejscach, np. uczelniach czy sklepach)
3) No i przyjdź na Maraton!
Zapraszam
Bartosz Jerzy Mackiewicz