sobota, 18 grudnia 2010

Zmiana godzin spotkań

Zmiana godzin spotkań - od teraz odbywają się one w środy, o 19.30, w sali 203, WSNHiD, ul Kutrzeby 10 Poznań. Czyli tak, jak dawniej.

Uwaga! W środę 22.12.2010 ani czwartek 23.12.2010 nie odbędzie się spotkanie na WSNHiD - ze względu na okres świąteczny. Mimo to, cały czas działamy aktywnie w Internecie - piszcie na poznan@amnesty.org, jeśli interesuj was wiedza nt. praw człowieka, członkostwo w grupie lub nasze akcje.

Bartosz Jerzy Mackiewicz

czwartek, 16 grudnia 2010

Pierwsza Dobra Wiadomość!

Razem w Polsce napisaliśmy 145 814 listów w obronie osób, których prawa człowieka są łamane! To ponad 35 tysięcy więcej niż w zeszłym roku.

Jest już pierwsza Dobra Wiadomość - zwolniony został Femi Peters, polityk opozycji w Gambii, w którego sprawie pisaliśmy!

Amnesty International nie udało się jeszcze bezpośrednio z nim porozmawiać po uwolnieniu. Jego prawnik uważa, że mógło to się stać ze wględu na 'dobre zachowanie'. Amnesty International przypuszcza, że listy wysyłane w jego sprawie mogły odegrać w tym rolę, może to być również związane z toczącymi się wśród partii opozycyjnych rozmowami nt. koalicji.

niedziela, 12 grudnia 2010

Maraton Pisania Listów już za nami.

Maraton Pisania Listów zakończył się w Poznaniu pełnym sukcesem. Udało nam się zebrać 1000 listów, poznaniacy tłumnie odpowiedzieli na nasze zaproszenie. Pisaliśmy w Ośrodku Teatralnym "Maski" i w kawiarni "Gazeta Cafe". Nie zostaliśmy sami nawet po północy - znalazło się kilku nocnych marków, którzy razem z nami wytrwale pisali dla noblisty Liu Xiaobo, ksiedza Alejandro Solalinde Guerra, Khady Basene i innych ludzi, których prawa są łamane. Czekamy teraz na Dobre Wiadomości w tych sprawach!
Chcielibyśmy szczególnie podziękować zaproszonym i przybyłym gościom, a wiec Panu Posłowi Dariuszowi Lipińskiemu, Panu Profesorowi Romanowi Wieruszewskiemu wraz z małżonką, tudzież Panu Lechowi Mergelowi za przybycie i wsparcie dla idei praw człowieka. Dziękujemy dyrekcji Ośrodka Teatralnego Maski i Gazeta Cafe za udostępnienie pomieszczeń, podobnie wszystkim wolontariuszom i ludziom przybyłym, by pisać z nami listy.
Zapraszamy ponownie za rok!

Poniżej wszystkie relacje prasowe z Maratonu:
Główne wydanie Teleskopu (TVP INFO), relacja zaczyna się w 3;20 minucie
http://www.tvp.pl/poznan/informacja-i-publicystyka/teleskop/wideo/11122010-godz-1730/3570700
Radio Merkury (fajny filmik):
http://www.radiomerkury.pl/informacje/pozostale/maraton-pisania-listow-zobacz-film.html
WTK/e-poznan.pl (nagranie WTK pod newsem);
http://www.epoznan.pl/news-news-22414-Poznaniacy_pisali_listy_do_dyktatorow
Gazeta Wyborcza/Gazeta Wielkopolska;
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,8804948,Maraton_pisania_listow_zakonczony.html
Głos Wielkopolski (+ filmik);
http://www.gloswielkopolski.pl/aktualnosci/344525,poznan-maraton-pisania-w-obronie-wolnosci-filmy,id,t.html

Pozdrawiam
Bartosz Jerzy Mackiewicz

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Zapraszamy na Maraton Pisania Listów!

Amnesty International Poznań zaprasza wszystkich ludzi wierzących w ideę Praw Człowieka na Maraton Pisania Listów, który odbędzie się od 11 i 12 grudnia w Gazeta Cafe i Maskach (start 12.00 w sobotę, koniec 12.00 w niedzielę; zapraszamy choć na 15 min!) Zapraszamy: Maski Ośrodek Teatralny (Aleja Niepodległości 26, przez 24 h) + Gazeta Cafe (ul. 27 Grudnia 3, w sobotę od 12.00 do 18.00)

O co w tym chodzi? Na świecie setki tysiące ludzi więzione są i prześladowane tylko za swoje poglądy. Tak się dzieje w Chinach, Meksyku, Grecji (sic!), Rosji, Białorusi... Wpływamy na zmianę tej sytuacji - wysyłając tysiące listów i dosłownie zasypując nimi skrzynki pocztowe państw stosujących przemoc, wywieramy na nie ogromny nacisk. Co trzecie osoba, której bronimy, wychodzi na wolność lub odczuwa poprawę swego losu. Dlatego to ma sens.
Maraton Pisania Listów - raz na rok, przez 24 h, w obronie kilkunastu wybranych osób, zbieramy się w największej kompanii i piszemy, piszemy, piszemy... Niektóre państwa, już wiedząc, że tegoroczny Maraton będzie też o o nich, od razu poprawiają warunki bytowania więźniów/wypuszczają im/pomagają prześladowanym - bo tak boją się międzynarodowego blamażu, jaki gwarantuje potępienie przez Amnesty International.
Używamy tej siły tylko w dobrym celu - by pomóc ludziom, niezależnie od ich poglądów. Ta siła - to miliony (bez najmniejszej przesady, samych zapisanych członków jest 2 mln, a przecież nie trzeba być członkiem, by przyjść na Maraton czy napisać list) ludzi na świecie, którzy włączają się w tę sprawę.

Co możesz zrobić?
1) Powiedz znajomym - to ważne, im więcej ludzi będzie wiedziało o Maratonie, tym więcej przyjdzie i więcej listów napiszą. I zwiększą szansę np. ojca Alejandro Solalinde (na zdjęciu), filantropa osaczonego przez gangi w Meksyku i opuszczonego przez władze.

2) Przyjdź na spotkanie, w czwartek 9 grudnia o 19.00, sala 203, WSNHiD ul. Kutrzeby 10. Nie masz czasu? Nie szkodzi, pisz tutaj albo na poznan@amnesty.org.pl
Potrzebujemy ludzi do pomocy przy samym Maratonie i do rozwieszenia plakatów na mieście (w legalnych miejscach, np. uczelniach czy sklepach)

3) No i przyjdź na Maraton!

Zapraszam
Bartosz Jerzy Mackiewicz

czwartek, 14 października 2010

Poison Fire - pokaz filmu

Amnesty International Poznań zorganizowało pokaz filmu POISON FIRE. Film pokazuje dramat mieszkańców delty Nigru (Nigeria), którzy są pozbawieni czystej wody, nieskażonej żywności oraz zdrowego powietrza, a nawet spokojnych nocy. Wszytko to na skutek wydobywania w tym rejonie ropy naftowej przez koncern Shell, który nie przestrzega przy tym podstawowych norm międzynarodowych, stworzonych by chronić życie ludzi i zdrowe środowisko.
Delta Nigru jest obecnie miejscem katastrofy, po 15 latach eksploatacji ropy. Rocznie, półtora miliona ton ropy, wylewanych jest do kanałów rzecznych, na tereny farm i lasów – to równowartość 50 katastrof tankowca „Exxon Valdez”. Przez całe dekady, naturalny gaz, który zawiera ropa, nie jest gromadzony tylko spalany w spalarniach dzień i noc. Spalarnie gazu emitują rakotwórcze substancje i zanieczyszczenia, oraz gazy cieplarniane, tyle co 80 milionów samochodów w średnio zaludnionych miastach. Niekontrolowana korupcja, straszna sytuacja bezpieczeństwa, oraz ludzka śmierć. Mimo to, wydobycie ropy trwa nadal.
Trujący ogień doprowadził do zebrania „wideo świadectw” przez lokalnych aktywistów z wiosek będących pod wpływem działania wycieku ropy i spalania gazów. Widzimy kanały rzeczne, pełne ropy naftowej, zdewastowane lasy mangrowe, od miesięcy przeciekające głowice odwiertów. Spotykamy się z ludźmi, których przeżycie jest bardzo zagrożone, utratą ziemi hodowlanej, piciem wody i łowieniem ryb w skażonych rzekach, oraz skutki zdrowotne spalania toksycznych gazów.
Spotkamy się także z Johan Gembre, która wytoczyła rozprawę korporacji Shell, w związku ze spalaniem gazów w jej wiosce i odniosła niespodziewane zwycięstwo.

Bartosz Mackiewicz

niedziela, 10 października 2010

Amnesty Team na Maratonie Poznańskim


W dniach 8-10 października cała grupa lokalna Amnesty International, we współpracy z ELSA Poznań, utrzymywała stoisko w hali Arena, obok biura Maratonu Poznańskiego. 10.10.10 to Międzynarodowy Dzień Przeciwko Karze Śmierci, tejże tematyce poświęcona była akcja edukacyjna, połączona ze zbieraniem podpisów w sprawie Troya Davisa.
Troy Davis przebywa w celi śmierci od ponad 18 lat za zabójstwo policjanta Marka Allena MacPhaila w Savannah, Georgia. Historia jego sprawy każe postawić pytania na temat praktyki orzekania kary śmierci i systemu sprawiedliwości w ogóle. W sprawie Troya Davisa nie było żadnych dowodów rzeczowych. Broń użyta do dokonania tego zabójstwa nigdy nie została znaleziona. Dowody przeciwko niemu składają się wyłącznie z zeznań świadków. Na przestrzeni lat, siedmiu z dziewięciu świadków odwołało lub zmieniło swoje zeznania. Świadkowie utrzymują, że pierwotne zeznania złożyli pod presją lub przymusem ze strony policji. Jeden z dwóch świadków, który nie wycofał swoich zeznań, to inny możliwy podejrzany. Dziewięć osób podpisało oświadczenia pod przysięga obwiniające innego podejrzanego. Sprawa Troya Davisa była ponownie rozpatrywana w federalnym sądzie okręgowym w Savannah, Georgia w lipcu 2010 roku, na mocy decyzji Sądu Najwyższego. Sędzia orzekł 24 sierpnia 2010, że Troy Davis nie udowodnił swojej niewinności ponad wszelką wątpliwość. Jednocześnie, rozprawa unaoczniła, że wątpliwości co do jego winy są liczne i wciąż się utrzymują. Amnesty International uważa, iż kara śmierci powinna być zmieniona, a w szczególności nie powinna być wykonywana w przypadku wątpliwości co do winy.
Na samym Maratonie Poznańskim pobiegł Amnesty Team, drużyna składająca się ze sportowców startujących dla idei praw człowieka i w obronie ludzi zagrożonych karą śmierci.

Bartosz Mackiewicz


piątek, 1 października 2010

Akcja na moście Teatralnym

Amnesty International Poznań powitało nowy rok akademicki akcją na moście Teatralnym; nasi wolontariusze, mimo przenikliwego, jesiennego wiatru przez trzy godziny zbierali podpisy pod petycją w obronie Autonomicznej Społeczności San Juan Copala; w dalekiej, gorącej Ameryce Południowej.

Społeczność wioski San Juan Copala w południowym Meksyku, w stanie Oaxaca, otoczona jest obecnie przez członków organizacji paramilitarnej. Ludzie usiłujący przerwać blokadę byli zastraszani,atakowani lub zabijani. Pomimo zainteresowania mediów, które pojawiło się w momencie, gdy miejscowy obrońca praw człowieka i międzynarodowy obserwator zostali zabici, władze federalne i stanowe nie podjęły żadnych działań w kierunku przerwania oblężenia społeczności.

Siedmiuset rdzennych mieszkańców San Juan Copala, w stanie Oaxaca, w 2007 roku zadeklarowało wioskę autonomią rdzennej ludności w ramach starań o zjednoczenie grupy etnicznej Triquis. Jako autonomia, San Juan Copala nie uznaje władzy urzędników publicznych z głównych miast rejonu niezamieszkiwanych przez Triquis.
Przez kilka miesięcy członkowie zbrojnej organizacji zwanej Ubisort oblegali społeczność w geście odwetu za jej deklarację autonomii. Według mieszkańców, Ubisort uszkodził rurę wodociągową wspólnoty, zmuszając ich do czerpania wody z zanieczyszczonego źródła. Ubisort przeszkodził także próbom naprawienia instalacji energetycznej. Jedynie kilku mieszkańców San Juan Copala ma pozwolenie na piesze wypady po żywność do pobliskiego miasta. Od wczesnego kwietnia wszystkie pojazdy zawracano z drogi.
W kwietniu mieszkańcy San Juan Copala zostali ostrzelani z otaczających wioskę wzgórz i 17 kwietnia, José Celestino Hernández Cruz, mieszkaniec San Juan Copala został zabity przez Ubisort. Od tej chwili oblężenie przybrało ostrzejszą postać. Nauczyciele i personel medyczny nie mają pozwolenia wstępu do San Juan Copala, co ogranicza mieszkańcom dostęp do oświaty i służby zdrowia. Ubisort powiązany jest z rządzącą w Oaxaca tzw. Partią Instytucjonalno-
Rewolucyjną (Partido Revolucionario Institucional, PRI)

27 kwietnia grupa obrońców praw człowieka, aktywistów i dziennikarzy, w asyście międzynarodowych obserwatorów, usiłowała dotrzeć do San Juan Copala, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na blokadę i udzielić koniecznej pomocy społeczności. Uzbrojeni członkowie Ubisort zaatakowali znienacka grupę, zabijając lokalną obrończynię praw człowieka, Albertę Carino, zwaną także Beatriz lub Betty. Śmierć poniósł również obywatel fiński, Jyri Antero Jaakkola.

Akcja spotkała się z dużym zainteresowaniem przechodniów na Rondzie Kaponiera i Teatralce, jak zwykle udało się zebrać dziesiątki podpisów pod petycją do Ministra Spraw Wewnętrznych Meksyku. Już niedługo kolejne akcje i happeningi grupy poznańskiej Amnesty International!

Bartosz Mackiewicz

czwartek, 30 września 2010

Nowe godziny spotkań - czwartek godz. 19.00

Ogłaszam wszem i wobec, iż Amnesty International Poznań znowu działa na pełnych obrotach; z nowym koordynatorem Wojtkiem Michałowskim (tel 796 738 554, e-mail: poznan@amnesty.org.pl) i nową godziną spotkań: 19.00 w każdy czwartek, (nadal sala 203, WSNHiD ul. Tadeusza Kutrzeby 10).

Strona AI Poznań w Internecie:
http://ai-poznan.pl/

Grupa AI Poznań na Facebooku:
http://www.facebook.com/profile.php?id=100000734631370#!/group.php?gid=353206807363&ref=ts

Zapraszamy wszystkich!
Bartosz Mackiewicz

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Amnesty International Poznań na Woodstocku!


Grupa poznańska Amnesty International nie milknie nigdy, nawet podczas wakacji. Od czwartku 29.07 do niedzieli 1.08 na Przystanku Woodstock razem z członkami AI z całej Polski walczyliśmy o lepszy los dla milionów ludzi mieszkających w zatruwanej przez koncern Shell Delcie Nigru (Nigeria); o pozostawienie w spokoju świętej góry lokalnych plemion Kondhów w Orissie w Indiach, tudzież o sprawiedliwość dla winnych i dla ofiar w sprawie katastrofy w Bhopalu. Wspólnym wysiłkiem udało się zebrać setki podpisów pod wszystkimi petycjami, Amnesty International było też obecne na scenie folkowej i w Akademii Sztuk Przepięknych. Wszystko odbywało się w ramach akcji "Amnesty Bus":

Strona:
http://bus.zadamygodnosci.pl/zaprotestuj.php?id=1
Wiadomości:
http://spolecznieodpowiedzialni.pl/247/Amnesty_Bus_dojechal_do_Woodstock,314,37n.html

Bartosz Mackiewicz

wtorek, 27 lipca 2010

Amnesty Bus w Poznaniu!

We wtorek 27 lipca do Poznania zawitał żółty bus Amnesty International, którym przybyli do naszego pięknego miasta wolontariusze z całej Polski.
Przy aktywnym współudziale członków grupy poznańskiej, cała załoga zbierała podpisy pod petycjami w ramach kampanii "Żądamy Godności". Nasze stoisko znajdowało się przy pręgierzu na Rynku, skąd czyniliśmy strategiczne wypady w rejon Starego Miasta, by rozdawać ulotki, przekonywać, informować, uświadamiać, a przede wszystkim nawoływać do podpisywania petycji w sprawie ludzi których podstawowe prawa są łamane lub zagrożone. Wieczorem zaś w pobliskiej kawiarni wyświetliliśmy film pt. "Kowboje z Indii", opowiadający o trudnej sytuacji miejscowej ludności w stanie Orissa, w Indiach, cierpiących z powodu lokalizacji w środku ich ziemi kopalni koncernu Vedanta Resources.

Bartosz Mackiewicz

sobota, 29 maja 2010

Amnesty International Poznań na Festynie Łazarskim!


Na festynie z okazji Dni Łazarza pojawili się także członkowie naszej grupy Amnesty International. Jak zawsze, jesteśmy obecni gdy tylko dzieje się coś ciekawego w Poznaniu i okolicach, by wszem i wobec promować idee praw człowieka. Nasze stoisko stanęło niemal pod samą sceną, zaś nasi wolontariusze skłaniali gości festynu do podpisywania petycji w obronie więźniów sumienia z Rosji, Egiptu i Arabii Saudyjskiej.
Spotklaiśmy się z dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców Łazarza i innych przybyłych na festyn, dość powiedzieć, że nasze petycję podpisywali nawet mieszkańcy podpoznańskich wiosek, ratownicy, bioenergoterapeuci i podróżnicy wracający z Chin; jednocześnie przybyła nam nowa wolontariuszka.

Dziękuję wszystkim przybyłym i zapraszam na kolejne akcje.

Bartosz Mackiewicz

piątek, 23 kwietnia 2010

Amnesty International Poznań na Festiwalu Filmów WatchDocs 2010!

Amnesty International Poznań brała udział w organizacji i promocji praw człowieka podczas festiwalu filmowego WatchDocs 2010 w poznańskich kinach i teatrach. Przy okazji emisji wielu filmów o tematyce związanej z przestrzeganiem (częściej z nieprzestrzeganiem) praw człowieka w różnorodnych krajach świata, nasi wolontariusze zbierali podpisy pod petycjami w obronie więźniów sumienia. Mieliśmy tez okazję wiele dowiedzieć się o praktycznych kwestiach związanych z prawami człowieka w działaniu, tudzież zapoznać się z faktyczną sytuacją geopolityczną krajów takich jak Kolumbia, Boliwia, Czeczenia, Rosja czy... Polska.

Bartosz Mackiewicz

piątek, 12 marca 2010

Happening 11.03.10

Dziś 11 marca 2010 roku, mija druga rocznica, od kiedy Prokuratura Krajowa w Polsce wszczęła śledztwo w sprawie istnienia tajnych więzień CIA na terytorium Rzeczpospolitej. Aby upamiętnić rozpoczęcie śledztwa i upomnieć się o swoje postulaty, zorganizowano w Polsce akcje lokalnych grup AI Polska, oczywiście nie mogło zabraknąć aktywności naszej grupy. Po długich przygotowaniach, zebraliśmy się 11 marca pod pomnikiem Starego Marycha na ulicy Półwiejskiej, w samym centrum Poznania, celem akcji było zorganizowanie happeningu pokazującego postronnym ludziom, jakie formy tortur stosowali Amerykanie na polskiej ziemi, i nie tylko u nas. Na deptaku przed centrum handlowym na odrapanym krześle siedział skrępowany łańcuchem aktywista w pomarańczowym stroju więźnia CIA i czarnym, śmierdzącym, założonym na głowę worku, jednocześnie z ustawionych obok, potężnych głośników dobiegały ogłuszające dźwięki; groźby i wyzwiska przesłuchujących funkcjonariuszy kontrwywiadu pomieszane z zaprzeczeniami polityków na temat istnienia tajnych więzień w Polsce. Ten sposób tortur (ogłuszanie muzyką i powtarzanymi w kółko dźwiękami) jest bardzo często stosowany przez armię i służby bezpieczeństwa USA wobec podejrzanych o terroryzm, w celu ich "zmiękczenia" - już po akcji nasz kolega przyznał, że z trudem wyobraża sobie, jak można wytrzymać coś takiego przez kilka-kilkanaście godzin, nie doznając kompletnego załamania psychicznego.
Wokół stanowiska gromadzili się zdumieni ludzie, skonfundowani widokiem torturowanego więźnia. Jak woda szły ulotki informujące o kampanii, AI i pocztówki z petycją do Donalda Tuska (aż konieczne okazało się dokserowanie drugiej takiej ilości), wolontariusze grupy ochoczo zaś wyjaśniali istotę sprawy; dzięki Markowi tajnymi więzieniami zainteresowali się nawet policjanci patrolujący deptak - z ciekawością czytali informacje o akcji. Licznie przybyli reporterzy, w tym z radia Afera i RMF FM, zbierając wypowiedzi członków AI jak i przechodniów.
Z ciekawostek - happening miał nawet swoją maskotkę - dzieci na deptaku równie żywo, co akcją, interesowały się szczeniakiem przyniesionym przez Zuzę :) Akcję zakończyliśmy po godzinie - z troski o zdrowie i samopoczucie naszego więźnia.
Następne akcje - już niedługo!

Fakty w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce:

W sprawie pewne jest, iż odnotowano bezpośrednie loty m.in. z Afganistanu i Tajlandii kończące się na lotnisku wojskowym w Szymanach. Prawdopodobnie zatrzymanych przewożono samochodami do Szkoły Wywiadu w Kiejkutach. Prawdopodobnie byli tam torturowani przez oficerów CIA, za wiedzą i zgodą polskich służb (być może także polityków). XI 2005: „Washington Post” napisał, że od 2001 r. CIA miała sieć tajnych więzień. Telewizja ABC i HRW twierdzą, że jedno z nich było w Polsce i że trzymano tam m.in. Chalida Szejka Muhammada (ponoć "numer trzy" al-Kaidy) i Abd Ar-Rahima An-Nasziriego (podejrzewanego o zamach na niszczyciel USS "Cole").
W związku ze śledztwem Amnesty International domaga się od polskiego rządu:
- opublikowania raportu na temat zakresu i metodologii oraz wyników prowadzonego śledztwa oraz tego, czy ktoś został oskarżony i postawiony przed sądem;
- dania sygnału, że byli i obecni urzędnicy państwowi, którzy będą zeznawać podczas śledztwa nie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za złamanie tajemnicy państwowej i przepisów o bezpieczeństwie narodowym;
- zapewnienia, że osoby, które będą współpracować przy śledztwie, ale były zaangażowane w naruszenia praw człowieka, zostaną pociągnięte do odpowiedzialności za te naruszenia.

Batosz Mackiewicz


fot. PAP

linki do relacji prasowych;

epoznan.pl
rmf.fm
mmpoznan.pl
radiomerkury.pl